Polacy po weekendzie!
W sobotnio-niedzielnych spotkaniach w lidze greckiej pojawiło się sześciu Polaków.
Bardzo dobrze zagrali dwaj przedstawiciele ekstraklasy Michał Stasiak i Mirosław Sznaucner. Obaj, można powiedzieć, byli bezbłędni w swojej grze. Nieco mniej powodów do satysfakcji miał pierwszy z nich, bowiem jego Skoda Xanthi znów przegrała, tym razem z Asterasem Tripolis 0:1. PAOK w derbach z Arisem podzielił się punktami (0:0).
Dobrze zaprezentował się w trzeciej lidze Kamil Król, który wraz z bratem Rafałem odniósł w barwach Doxa Kranoulas pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie (Megas Alexandros Iraklia 2:1). Polski napastnik był aktywny i miał nawet dwie okazje na pokonanie głową golkipera rywala, ale zabrakło mu precyzji. Jego bratu też nie można było nic zarzucić, bo robił to czego wymagał od niego trener.
Super League
(PAOK Saloniki – Aris Saloniki 0:0)
Mirosław Sznaucner – 90 minut
(Skoda Xanthi – Asteras Tripolis 0:1)
Michał Stasiak – do 79. minuty
Football League
(Vyzas Megaron – Iraklis Psachna 1:1)
Patryk Aleksandrowicz – do 88. minuty
Football League 2
(Megas Alexandros Iraklia – Doxa Kranoulas 1:2)
Kamil Król – 90 minut
Rafał Król – 90 minut
Młoda ekstraklasa
(Ergotelis Heraklion – Panathinaikos Ateny 0:1)
Michał Koj – do 54. minuty
